Kazanie z czapką

Każda niedzielna Msza w towarzystwie naszych ukochanych synków upływa nam średnio pobożnie. Piotruś, jeśli idzie do kościoła tylko z nami-rodzicami, jest w zasadzie bardzo spokojny i przykładnie uczestniczy w obrzędach, ale kiedy idziemy we czwórkę i zabraniam mu brykać radośnie z bratem, obraża się, siedzi przy mnie naburmuszony i marudzi, że nudno.

Tak było i w ostatnią niedzielę. Piotruś siedział jak chmura gradowa, a Michaś hasał przed ołtarzem, hojnie rozdzielając słodkie uśmiechy gapiącej się publiczności i wchodząc w kontakt fizyczny z postaciami w szopce: usiadł na leżącej krowie, poklepał baranka po grzbiecie i pasterza po łysinie, a po chwili zaczął się przepychać do środka, w stronę Dzieciątka. Jako że owieczki zachwiały się niebezpiecznie, rzuciłam co miałam w rękach (kurtkę Michała, sześć rękawiczek, dwie czapki i torebkę – następnym razem wezmę wielką torbę, do której to wszystko włożę) i wyciągnęłam syna z szopki. Rzucałam się tak jeszcze kilka razy, bo Dzieciątko miało magnetyczną moc. Czytania mszalne przeczytałam sobie w domu, bo dosłyszałam po jednym zdaniu z każdego.

A potem było kazanie. Przed ołtarzem pojawił się pastuszek z białą brodą i okrągłym brzuszkiem, który okazał się być panem Hilarym, ksiądz czytał wiersz, a chłopiec inscenizował. Następnie, w związku z niedzielną ewangelią, ksiądz podjął temat gubienia różnych rzeczy i pytał dzieci, co zgubiły.

- Zgubiłem czapkę – wyznał do mikrofonu Michał.

Następnie ksiądz wziął na tapetę kwestię odnajdywania: co trzeba zrobić, żeby znaleźć zagubioną rzecz. Michał się zgłosił, ksiądz podsunął mu mikrofon.

- Ale na szczęście miałem drugą, z pomponem.

Ksiądz zgrabnie przeszedł do szukania i odnajdywania Pana Jezusa, a Michał wyrwał mi z ręki swoją czapkę z pomponem i wrócił do ołtarza.

- W jaki sposób możemy szukać Pana Jezusa? - zapytał ksiądz, Michał podniósł rękę.
- To jest ta czapka z pomponem – zaprezentował.

Michał konsekwentnie dąży do celu, jak coś zacznie, to musi skończyć, bez względu na okoliczności.

Tagi: dzieci, codzienność, piotruś, michaś
2012-01-17 09:11:20 skomentuj (7)